Wolne-dziennikarstwo.pl - Bajka w ruinie
wolne dziennikarstwo


Na pierwszy rzut oka – zwykłe ruiny. Wystarczy jednak wejść dalej, za przysłowiowy próg i ruiny nie są już takie zwykłe. Patrząc na zlepek kamieni, które kiedyś były ścianami zamku, przychodzą na myśl przeróżne skojarzenia.

Kim byli ludzie, którzy niegdyś tu mieszkali? Jakie mieli pasje, czego się bali, jakie były ich słabostki? Podejrzewam, że nigdy do końca się tego nie dowiemy – zapisy historyczne zapisami historycznymi, ale człowiek jest bardzo skomplikowaną istotą.

 

Każde „pomieszczenie” kryje w sobie tajemnice nie do odkrycia. W murach zamku ciągle czuć atmosferę dawnego życia. Jakiego? Wiadomo, że mieszkali tam biskupi, a więc urzędnicy kościelni. Religijni. A może dochodziło tam do morderstw, bijatyk, gwałtów? Może mieszkańcy zamku wcale nie byli tak religijni, jakby się wydawało? Tego zapewne się nie dowiemy.

 

Ruiny kojarzą się ze starością, z sercem naszej babci, która straciła ukochanego męża. Oglądając zdjęcia ze wspólnej młodości przywoływane są na nowo wspomnienia, które powinny choć trochę załagodzić narastający przez lata ból. Nie zawsze jednak to pomaga i serce babci nadal niszczeje – jak mury dawnego zamku.

 

Żeby nie było tak bardzo depresyjnie, dodam akcent optymistyczny. Za zamkiem znajduje się ogród, niestety niedostępny dla zwiedzających. Kolejna tajemnica nie do odkrycia. Ale pomimo dominującego uczucia sekretności tego miejsca, całość pozostaje romantyczna. Tak, romantyczna. Wyobrażacie sobie oświadczyny lub ślub w tym miejscu? Każda kobieta może wtedy poczuć się jak prawdziwa księżniczka – w dodatku z księciem u boku – i na moment znaleźć się w bajce.

 

Wolvesey Castle, a raczej jego ruiny, znajdują się w mieście Winchester w hrabstwie Hampshire. Kiedyś zamek był rezydencją bogatych i wpływowych biskupów angielskich. Obiekt wybudowano w średniowieczu (ok. 1100 rok), w tamtym okresie znany był jako luksusowy pałac. Zniszczono go podczas rewolucji angielskiej. W pobliżu ruin znajduje się barokowe skrzydło zbudowane w 1680 roku. Miało zastąpić stary pałac. Niestety, nie ma do niego dostępu – mieszka tam obecny biskup Winchester.

 

Wyświetlenia: 1783
Proponowane artykuły

Miejski labirynt

Ola Obacz

Filigranowe domki, wąskie labirynty uliczek i wszystko wyglądające i działające nie tak, jak powinno. Centrum angielskiego miasteczka kusi do spacerów, a nie do zakupów. Czemu nie

obrazek

Kultura

Ola Obacz

24.5.2012

Gigant z Winchester

Ola Obacz

Nie jestem typem turysty. Nie lubię zwiedzać, kręcić się bez celu z aparatem i robić zdjęcia wszystkiemu, a właściwie niczemu. Ale... zrobiłam mały wyjątek... … i odwiedziłam kate