Wolne-dziennikarstwo.pl - Rektora poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy
wolne dziennikarstwo


Od dłuższego czasu zastanawiam się, jaki jest fenomen Uniwersytetu Opolskiego – Uczelni, która w ostatnich latach podniosła mocno swoją pozycję, przy jednoczesnym pominięciu promocji tych osiągnięć.

Momentem, w którym można było usłyszeć najwięcej "powodów" owego pominięcia była kończąca się kadencja rektorska i wybory nowego "wodza" na UO. Wtedy to usłyszeliśmy zarzuty małej integracji władz uczelni ze studentami, słabej promocji, ignorancji i faworyzowaniu pewnych wybranych struktur akademickich.

Teraz mamy kończącą się kadencję rektor Czaji, która od kilku miesięcy już wie, że nie zasiądzie w rektorskim gabinecie przez kolejne cztery lata. Zainteresowała mnie ostatnia prosta Pani Rektor oraz promocja, która podobno pozostawia wiele do życzenia. Koniec kadencji zbiega się także z czasem rekrutacji, która trwa, a o której wiedzą jedynie (mocno) zainteresowani. Dziwne jest dla mnie używanie słowa "czas rekrutacji", ponieważ jest to część promocji, która de facto też powinna być ciągła, a nie jedynie sezonowa.

Podczas biernej postawy uczelni cały "obowiązek" promocji spada na Samorząd Studencki, który często staje na uszach, by za darmo, poświęcając swój cenny czas, ściągnąć w mury opolskiego przybytku kilkoro studentów więcej. Zapytałem Jana Woźniaka z zarządu SSUO, dlaczego tak się dzieje:

Wolne-Dziennikarstwo.pl - Jan Woźniak by Wolne-Dziennikarstwo.pl

Magda Kurowska jest przewodniczącą Forum Studenckiego Ruchu Naukowego, jest także aktywistką oraz dziennikarką Radia Sygnały. W jednym ze swoich ostatnich dziennikarskich wywiadów starała się zgłębić "tajniki" uniwersyteckiej promocji. Poprosiłem, aby wypunktowała błędy w promocji, jakie dostrzegła podczas zbierania materiałów:

Wolne-Dziennikarstwo.pl - Magdalena Kurowska by Wolne-Dziennikarstwo.pl

Zapytałem Pani Rektor, co jest powodem kulejącej promocji i dlaczego ta ostatnia prosta (podczas "trwającej" rekrutacji) wypadła tak blado :

Wolne-Dziennikarstwo.pl - Rektor Krystyna Czaja by Wolne-Dziennikarstwo.pl

Słuchając tych wypowiedzi zastanawiałem się, czy na pewno rozmawiamy o tym samym finansowaniu, tej samej promocji, tym samym podejściu. Dlaczego opinie studentów-aktywistów są tak różne od opinii reprezentanta władz uczelni? Myślę, że mogłoby mi nie starczyć czasu, by odpowiedzieć na to pytanie. W tym celu musiałbym wybrać się ponownie do rektoratu i znów odsiedzieć swoje na kanapie, czekając na zaproszenie do środka, następnie odbyć kilkudziesięciominutową rozmowę z Panią Rektor i po raz kolejny spróbować zrozumieć jej stanowisko. Ale udało mi się, po spędzeniu 70 minut w rektoracie i po bezpośredniej rozmowie widzę to, czego nie widzi Pani Rektor, ale i rozumiem dlaczego nie widzi. Mechanizm zwrotny - by zrozumieć czyjeś potrzeby, niezbędna jest rozmowa. By zrozumieć postawę swojego nastoletniego pierworodnego, trzeba poświęcić mu trochę czasu; by zrozumieć postawę przyjaciela, który się oddalił od Ciebie, trzeba go wyciągnąć na piwo i zapytać bezpośrednio, co się dzieje. Gdy bazujemy na domysłach lub (nie daj Bóg) robimy coś "dla dobra" bliźniego, zawsze kończy się to tak samo.

Mała konkluzja z radą dla nowego Rektora: Niech przed brakiem zrozumienia nie kryje się na pierwszym piętrze pięknego budynku na Placu Kopernika, w elegancko wyeksponowanych salach rektoratu. Niech zadziała ten sam mechanizm, niech nowy Rektor nie boi się rozmawiać - zapraszamy do SCK, także na pierwsze piętro – tam mieści się siedziba Samorządu Studenckiego – jeśli ktoś z władz UO czegoś nie zrozumie. Niech się zjawi, porozmawia, zapyta - zaręczam, że Samorząd pracuje ciężko i naprawdę rzadko można natknąć się na zamknięte drzwi. Proszę, niech ten mechanizm zadziała. Z powyższych wypowiedzi wynika, że nie zawiodło finansowanie, administracja czy wymogi – zawiódł człowiek. Nie chodzi już o konkretną osobę, chodzi o funkcję jaką wykonuje ów człowiek i która narzuca na niego rolę wodza.
Prosimy nie unosić się dumą - to nie wstyd pytać, nie wstyd się konsultować. Bo taką role ma Człowiek, któremu powierzamy 4 lata naszych studiów i naszej przyszłości.

Wyświetlenia: 2853
Proponowane artykuły