Wolne-dziennikarstwo.pl - Przełom w szkolnictwie wyższym? Poseł RP proponuje!
wolne dziennikarstwo


W moim ostatnim tekście poruszyłem kwestię portalu społecznościowego Twitter i tego, jak bardzo może on być użyteczny dla internauty. Po raz kolejny osobiście przekonałem się o jego możliwościach.

Przeglądając pewnego dnia popularny „tajmlajn” – a więc główną tablicę, na której można czytać wpisy osób obserwowanych, natknąłem się na wiadomość Posła Michała Kabacińskiego z Ruchu Palikota (więcej o Pośle: http://www.poselkabacinski.pl/). W swoim wpisie Poseł wyraził gotowość do zaproponowania zmian w szkolnictwie wyższym. Przy tej okazji warto wspomnieć, że jest on jednym z najmłodszych posłów w tej kadencji Sejmu RP – ma 24 lata.

Panuje powszechny pogląd, że należy rozliczać polityków ze słów wypowiadanych (a w dzisiejszych czasach również wypisywanych), dlatego postanowiłem rozpocząć dyskusję, w nadziei, że Poseł Kabaciński zaprezentuje mi (nam) swoje propozycje na to, jak poprawić kondycję szkolnictwa wyższego w Polsce. W pierwszej odpowiedzi uzyskałem propozycję, która klasycznie nazywa się: „mniej teorii, więcej praktyki”. Jednakże po naleganiach (chyba nikt nie myśli, że Poseł RP będzie prowadzącym rozmowę z obywatelem?!) otrzymałem zapewnienie, że otrzymam mailowo rozbudowane propozycje zmian na najwyższym szczeblu nauczania. Poseł Kabaciński dotrzymał słowa - wiadomość mailowa przed kilkoma dniami znalazła się w mojej skrzynce – pierwszy sukces!

Mając na uwadze fakt, że ten problem nie dotyczy jedynie mnie, ale tysięcy innych młodych osób, postanowiłem podzielić się z szerszą publicznością treścią maila i propozycjami w nim zawartymi. Poniżej oryginalna treść maila:

„W nawiązaniu do naszej rozmowy na TT, przesyłam pomysły jak można rozwinąć i zmienić polską edukację. To tylko krótkie rozwinięcie, zachęcam do konkretnych pytań to odpowiem.

1. Więcej praktyki, na przykładzie chociażby studiów prawniczych. Wiele osób postuluje otwarcie zawodów, ale nie zdaje sobie sprawy, że większość studentów nie ma doświadczenia. Moja propozycja to zwiększenie możliwość praktyk w trakcie studiów. Dziś mamy 90 % teorii i 10% praktyki, to jest często powód późniejszego bezrobocia wśród młodych ludzi, którzy są zazwyczaj niedoświadczonymi kandydatami do pracy. Wystarczy zmienić model wykładania, zamiast 48 godzin ćwiczeń, zróbmy z tego 20 godzin praktycznych.

2. Sama strategia przyjmowania studentów - dziś idziemy na ilość a nie na jakość. Proponuje już w trakcie gimnazjum 2 godzinne zajęcia z doradztwa zawodowego.  Dzięki temu na etapie wyboru szkoły średniej mamy możliwość dobrego wyboru przez ucznia. Równocześnie odrodzenie Zawodówek i Techników. Następnie w szkole średniej kolejne szerokie doradztwo, jaki wybrać kierunek studiów i czy iść na studia.

3. Skupiłem się na Gimnazjach, ale poważnie rozważyłbym ich likwidacje”.

Przechodząc do sedna, w całym mailu ucieszyło mnie jedno zdanie: ”To tylko krótkie rozwinięcie, zachęcam do konkretnych pytań to odpowiem”. Słowo się rzekło! Staram się każda osobę traktować z szacunkiem, dlatego zadam dodatkowe pytania (w myśl zasady mojego przyjaciela: „niech chłopak pracuje”).

Zachęcam również wszystkich czytelników, internautów, studentów i innych, do zadawania pytań Posłowi Kabacińskiemu, który publicznie złożył deklarację poprawienia sytuacji szkolnictwa wyższego.

Osoby zainteresowane niech w komentarzach wpisują swoje pytania. Całość zostanie przesłana Posłowi Kabacińskiemu z prośbą o odpowiedź na każde z nich.

Do dzieła!

Wyświetlenia: 2173
Proponowane artykuły