Wolne-dziennikarstwo.pl - Disco oPolo
wolne dziennikarstwo

Paź
23

Sobota, 20 października 2012 roku, kilka minut po 22. Pod główną sceną opolskiego klubu K-60 tłum dziwnie ubranych ludzi czeka na koncert gwiazdy wieczoru, skandując trzy magiczne słowa i śpiewając a capella kilka piosenek. Po chwili na estradzie pojawiają się ci, dla których wszyscy tu przyjechali, a z głośników wydobywają się pierwsze dźwięki disco w rytmie polo. Bracia Figo Fagot wystąpili w Opolu, a ja nie mogłem opuścić tego wydarzenia. A jeśli Ciebie tam nie było, to żałuj.

 O fenomenie kapeli Bracia Figo Fagot pisałem już tutaj. Panowie ruszyli w trasę koncertową po całej Polsce już w zeszłym roku, ale Opolanie mogli wysłuchać koncertu dopiero w ubiegłą sobotę.

 Wprawdzie na YouTube jest mnóstwo relacji i nagrań z koncertów grupy, ale sam nie wiedziałem, czego się spodziewać. Zebraliśmy zacne grono osób, którym twórczość Figo i Fagota nie jest obca,  i wyruszyliśmy do K-60. Impreza planowo miała się rozpocząć o 20:00, ale pierwszy z supportujących zespołów zaczął grać dopiero kilka minut po dwudziestej. Na scenie pokazały się kapele Zespół Wychowawczy i Night Mistress, a zaraz po nich szaloną zabawę rozkręcił nie kto inny, jak zespół Bracia Figo Fagot.

 Pierwszy raz byłem na koncercie disco polo. Pierwszy raz uczestniczyłem w takim wydarzeniu. Pierwszy raz widziałem pogo przy takiej muzyce. Co ja będę dużo gadał – było zajebiście! :) Po prostu. Można było usłyszeć wszystkie kawałki z płyty „Na bogatości” oraz kilka utworów, które zapewne znajdą się na najnowszym krążku zespołu.

 Po półtorej godziny skakania, przepychania się, tańczenia i darcia ryja, przemoczony do suchej nitki i poobijany z każdej strony wyszedłem na zewnątrz. Byłem wyczerpany, ale spełniony :)

 A poniżej 10% tego, co działo się w sobotę. Kto nie był, ten trąba :)

 Myyyyyk!

 

Wyświetlenia: 1119
Proponowane artykuły