Wolne-dziennikarstwo.pl - Tatuaż – szpecący bazgroł czy dzieło sztuki?
wolne dziennikarstwo


Niegdyś stosowany do znakowania niewolników, szpiegów, czy noworodków w francuskich szpitalach, by nie dochodziło do pomyłek. Okryty niechlubną sławą podczas II wojny światowej, wówczas stanowiący oznakowanie więźniów w obozach koncentracyjnych. Odrzucony przez społeczeństwo, przez długi czas był jedną z głównych atrakcji w cyrku. Tatuaż - dziś to dzieło sztuki.

W dzisiejszych czasach wyszedł z niechlubnego podziemia i stał się światowym trendem. Tatuują się nie tylko ludzie pochodzący z kryminalnego półświatka, ale także znani artyści, czy po prostu zwykli śmiertelnicy. Dla jednych to dalej tylko wzorek na skórze, dla innych symbol ważnych wydarzeń, idei, które mają/miały wpływ na ich życie.

Niektóre stają się znakiem rozpoznawczym.

Tak, jak w przypadku członków jednej z najgroźniejszych mafii świata – Yakuzy. Gangsterzy mają na sobie tzw. bodysuit - od stóp do głów są pokryci różnokolorowymi tatuażami. Na początku wszelkie wzory na skórze były stosowane jako kara za nieposłuszeństwo. Mafiosi zaczęli dodawać do nich elementy dekoracyjne. Im bardziej przyozdobione ciało, tym lepsza pozycja w świecie przestępców. I więcej bólu. Zrobienie tatuażu pokrywającego całe ciało zajmuje ponad 100 godzin. W porządku, można rozłożyć na kilka sesji. Jednak nie chodzi tylko o czas, jaki zajmuje wykonanie, ale o technikę. Na skórze Yakuzy wzorki powstają za pomocą igły i młoteczka.

My nie musimy aż tak cierpieć, a nasze tatuaże nie są wykonywane za karę. Mamy za to duży wybór – od kolorowych po widocznie w promieniach światła uv (coś dla lubiących odwiedzać dyskoteki). Jeśli nie jesteśmy do końca zdecydowani, czy na pewno dobrze wybraliśmy wzór, wystarczy sięgnąć po książkę, która niedawno pojawiła się na rynku wydawniczym - Forever: The New Tattoo. W przewodniku po współczesnych trendach panujących wśród tatuaży, oprócz licznych zdjęć, zapoznamy się z opisem 16-tu tatuażystów, min. z sylwetką malarki Amandy Wachob.


(źródło: www.selectism.com)

Szczerze mówiąc, wchodząc w przeglądarkę i wpisując jej nazwisko nie spodziewałam się niczego specjalnego. Widziałam już portrety na skórze wyglądające niczym zdjęcia, pająki 3d. Pomyślałam, ze nic mnie nie zaskoczy. Tymczasem natknęłam się na obrazy. Jednak z tą różnicą, że nie były one na płótnie, tylko na… skórze. Na pierwszy rzut oka przypominają maźnięcia pędzlem, przypadkowe kreski i kropki. Jakby małe dziecko pierwszy raz w życiu dorwało się do farbek. Jednak wśród nich znalazły się też takie, które tworzą z człowieka żywy obraz.

(źródło: www.amandawachob.com)

Dla mniej odważnych znajdzie się także coś mniejszego, znikającego po pewnym czasie - tatuaże konceptualne. W przeciwieństwie do zwykłego procesu tatuowania, te wykonuje się za pomocą techniki „bloodline”, gdzie zamiast atramentu używa się wody destylowanej. Pod skórą tusz zmienia barwę na czerwoną. Aby go wykonać należy udać się do studia Dare Devil Tattoo, którego siedziba mieści się w Nowym Jorku.

(źródło: www.amandawachob.com)

Chociaż tatuaż jest teraz bardziej przejawem mody, niż istotnym dla naszego życia symbolem, decyzja o jego zrobieniu powinna być jak najbardziej przemyślana. Musimy zdawać sobie z tego sprawę, że będzie na naszej skórze do końca życia, a na starość zamieni się w rozmazaną plamę. Jeśli jednak ma być naszym amuletem, który będzie nam dodawał skrzydeł w życiu codziennym – nie ma się nad czym zastanawiać.

Wyświetlenia: 4060
Proponowane artykuły