Wolne-dziennikarstwo.pl - Say hello to my little friend!
wolne dziennikarstwo


Rozmyślając o filmowym gatunku, który zazwyczaj jest zwany gangsterskim, szybko doszedłem do zdania, że wszystkie dobre tytuły zostały już nakręcone, zagrane i napisane. Nie dziwi mnie to specjalnie, chociaż napawa paradoksalnym uczuciem tęsknoty do czasów, których bądź co bądź – pamiętać nie mogę. Ot, człowiek chciałby uczestniczyć w powstawaniu takich perełek, chociażby biernie - jako widz.

Scarface (1983) to remake filmu o tym samym tytule z 1932 roku. Mimo tego, że obecnie jest uważany za kultowy, to z początku nie odniósł większego sukcesu. Po jego premierze został okrzyknięty prostackim i przesyconym brutalnością obrazem, który faktycznie różnił się prowadzeniem i przedstawianiem fabuły, od produkcji takich jak Ojciec Chrzestny.

Słowem niezbędnych informacji – film wyreżyserował Brian De Palma, scenariusz napisał Oliver Stone, a główne role zagrali Al Pacino i Michelle Pfeiffer. Fabuła przedstawia klasyczny motyw gatunku, czyli wzlot i upadek gangstera. Tony Montana to kubański uchodźca, który w 1980 roku przypływa do Florydy i błyskawicznie pnie się po szczeblach przestępczej drabiny.

Określę się od razu – Scarface to jeden z moich ulubionych filmów, nie tylko z gatunku. Można mu co prawda zarzucić drobny przerost formy nad treścią, przesyt strzelanin, wybuchów i krwi, ale w moim odczuciu to dobra dawka akcji, której czasem brak mi w innych filmach o podobnej tematyce. Al Pacino zagrał główną postać genialnie, szczególnie ze względu na pewien fenomen, gdzie bohater zgoła negatywny, potrafi wzbudzić fascynacje, a nawet i sympatię odbiorcy. Akcent, zachowanie, styl ubierania, odzywki, ah! O samym Tonym można by poświęcić osobny tekst.

Na ocenę wpłynął także ogólny klimat produkcji. Jest to oczywiście rzecz gustu i każdy według własnych preferencji powinien określić czy takie środowisko mu „podejdzie”. Warto wiedzieć, że Floryda w latach 80’ była inspiracją dla wielu twórców. Przykładem może być chociażby serial Miami Vice (Policjanci z Miami), popularny również w Polsce. No i muzyka. Przewodni motyw filmu i inne perełki takie jak: Push to the limit, Rush Rush, Gina\'s And Elvira\'s Theme.

Scarface to film na pewno nie dla każdego. Jeśli jesteś osobą, która nie przepada za wulgarnym językiem, krwią, brutalnością, narkotykami, a już w ogóle nie pasuję Ci klimat Florydy z dawnych lat, to jest mała szansa, że docenisz Człowieka z blizną. Jeśli jest odwrotnie, to prawdopodobnie czeka Cię ponad dwie i pół godziny dobrej rozrywki. To nie jest film o zabijaniu. To film o biednym człowieku, pragnącym władzy i pieniędzy i o tym, jak bardzo nie mógł on sobie z tym poradzić.

Wyświetlenia: 1987
Proponowane artykuły