Wolne-dziennikarstwo.pl - Ale(k) Horror #2- Lśnienie
wolne dziennikarstwo


Trudno wypowiadać się na temat filmów, którym przypisano już status kultowych czy wybitnych. W inny sposób niż ten zachwalający, rzecz jasna.

"Lśnienie" (1980), to ekranizacja jednej z najbardziej znanych powieści Stephena Kinga o tym samym tytule. Reżyserem tego obrazu jest Stanley Kubrick, a w rolę jednej z głównych postaci wciela się Jack Nicholson. Mimo, że film cieszy się ogólnie pozytywną opinią, to sam King nie przepada za pokazaną przez reżysera interpretacją. Prawdopodobnie dlatego, że odbiega ona w sporej mierze od tej ukazanej w książce.

O co chodzi? Jack Torrance, wraz ze swoją żoną i synem przyjeżdżają do sędziwego hotelu Overlook, aby zająć się nim podczas okresu zimowego. W związku z położeniem w górach, obiekt ten jest całkowicie odcięty od reszty świata. Bardzo szybko okazuje się, że sytuacja ta jak i inne problemy bohaterów niekorzystnie wpływa na Jacka, który zaczyna mówiąc prosto – wariować.

"Lśnienie" to świetny, niezwykle trzymający w napięciu horror. Cała obsada gra wyśmienicie, nie wspominając o życiowej roli Jacka Nicholsona. Mnóstwo kultowych, czasem lekko strasznych scen, które odbiły spore piętno na gatunku. Patrząc na film przez pryzmat książki, widz może być nieco zawiedziony, gdyż nie do końca jest to odwzorowanie fabuły. Z drugiej strony, jesteśmy zaskoczeni (być może pozytywnie) i chętniej śledzimy losy bohaterów. Nie jest to typowy horror, bo skupia się bardziej na psychice, niż jakiś konkretnych nadprzyrodzonych elementach, ale to tylko nadaje mu smaku. Jedyną bolączką dla mnie, jest niezwykle szybkie poprowadzenie akcji, gdzie pewnych skutków i wydarzeń widz może oczekiwać dopiero później. Zwłaszcza patrząc na całość od strony książki.

"Lśnienie" to pozycja obowiązkowa. Polecam go każdemu fanowi kina grozy, jak również i reszcie, zainteresowanych nawet psychologicznymi motywami w filmach. Klasyka. 

Wyświetlenia: 1732
Proponowane artykuły