Wolne-dziennikarstwo.pl - W trosce o Wasze zbawienie
wolne dziennikarstwo


Mamy wakacje, sesja za nami (lub daleko przed). Teraz tylko słońce i laba. Czego chcieć więcej? Może tylko zimnego piwa i dobrych pomysłów na spędzenie tego wolnego czasu? Problem w tym, iż nadmiar czasu wolnego może czasem skończyć się dla nas tragicznie. Mniejszy problem, jeśli ucierpi tylko nasze ciało, bo ono na szczęście potrafi się w jakimś stopniu regenerować. Problem pojawia się, gdy zagrożona jest nasza dusza, bo przecież wszyscy dążymy do zbawienia.    

Kto lub co czeka na naszą duszę? Wiadomo, szatan i powiązane z nim sekty. Na szczęście, dzięki temu tekstowi będziecie mieli szansę uniknięcia drogi do wiecznego potępienia. Jako że lepiej zapobiegać, niż leczyć, poniżej znajdziecie kilka cech, po których rozpoznaniu nastąpi zagrożenie Waszego zbawienia. Wraz z przykładem oczywiście.

  1. Pierwsze spotkanie z sektami otwiera nowe spojrzenie na świat, ukazuje go prostym i jasnym.          
    Wiadomo, był zamach, świat dzieli się na czas przed i po zamachu. Lech oddał za nas życie. Wszystko, co mówi i robi Donald, jest złem, którego trzeba się wystrzegać, bowiem on jest sprawcą naszych doczesnych cierpień.
  2. W sekcie jest wszystko, czego szukałeś.      
    Wyznawaj nas, a damy Ci pracę i mieszkanie, uwolnimy Cię od kondominium, znów poczujesz się wielki i szczęśliwy.
  3. Grupa ma swoje bóstwo, proroków, hierarchię.   
    Jest jeden Lech, a Jarosław jest jego bratem… Ponadto, występuje wielu świętych (96) i apostołów, głoszących teorię zamachu - znani jako Antoni i Ojciec Tadeusz.
  4. Tylko grupa ma szansę uratować świat.    
    Pod warunkiem, że oddamy się im i przekażemy pełnię władzy, wtedy powstrzymają nas przed mocami Szatańskiego Donalda.
  5. Grupa to wybrani, elita narodu.     
    My jesteśmy tam, gdzie wtedy. Oni są tam, gdzie stało ZOMO.
  6. Grupa żąda posłuszeństwa i dyscypliny.    
    Biada tym, którzy sprzeciwili się wszechmocnemu; biada wyklętemu Ziobrze; biada bękartom z Solidarnej…
  7. Sekta zajmuje cały czas.      
    Trzeba bowiem słuchać i oglądać znane rozgłośnie i kanały, chodzić na pielgrzymki i wiece, modlić się o zdrowie prezesa i zgłębiać teorię wielkiego zamachu.
  8. Grupa nazywa się wspólnotą, która jest oparta na bliskich, rodzinnych więzach.
    Rodzina Radia M.
  9. Do grupy nie docierają racjonalne, naukowe tezy. Wzbudzają one w nich gniew i utwierdzają w przekonaniu, iż to oni mają rację.       
    Trotyl był na samolocie najświętszego. Teorie o błędzie pilotów nie mają nic wspólnego z prawdą. Wszyscy, którzy myślą inaczej, powinni zostać potraktowani „Koktajlem Kaczyńskiego”.
  10. Grupa odróżnia się od świata zachowaniem, ubiorem, pozdrowieniami…
    Modlitwy podczas wieców, marsze z pochodniami… Strojem najwyższych rangą kapłanów są garnitury, kasty niższe noszą moherowe berety.

Mam nadzieję, iż ta lektura uchroni wasze serca i dusze przed zejściem z drogi ku światłości. Życzę miłych wakacji i niech moc będzie z Wami. 

PS Wszelka zbieżność z wszelkimi organizacjami jest kompletnie przypadkowa. Tekst posiada charakter satyryczny. 

Wyświetlenia: 1159
Proponowane artykuły