Wolne-dziennikarstwo.pl - Minerwa, Maryja, Ceres
wolne dziennikarstwo


Dziś, zielony i pełen kwiatów plac Daszyńskiego, stanowi centrum Opola. Ciężko go sobie wyobrazić z dala od miasta, gdy dookoła pola, pastwiska i ogrody. A właśnie tak wyglądała ta okolica niecałe 200 lat temu.


Fontanna na tle budowanego gmachu szkoły ewangelickiej w 1907 roku.

Teren, na którym znajduje się plac, w granice miasta przyłączono w 1819 roku. Było to związane z wyburzeniem murów miejskich, a więc otwarciem się miasta na okoliczne tereny oraz sprowadzeniem do Opola kolei. Gmachy użyteczności publicznej zaczynają powstawać w okolicy obecnego dworca Opole Główne. Miasto otwiera się na świat. Chce witać podróżnych elegancją swoich ulic. Najpierw zabudowywane są ulice Krakowska i Ozimska. Następnie, około 1912 roku, Kościuszki i Kołłątaja. Wtedy też w miejscu dawnego pastwiska powstaje park. Tam, gdzie stoi dziś fontanna prawdopodobnie znajdowała się studnia, która służyła do pojenia zwierząt. Ulokowana dokładnie naprzeciw wejścia do szkoły ewangelickiej ma świadczyć o rozwoju miasta i jego prestiżu. Pomysłodawcami jej powstania są członkowie Towarzystwa Upiększania Miasta. Celem ich działalności była dbałość o przestrzeń miejską. Mieli tego dokonywać poprzez tworzenie skwerów i parków.  Oprócz oczywistej funkcji estetycznej, miała ona także zachęcać mieszkańców do oddawania większej liczby datków dla Stowarzyszenia. Przez długi czas trwała dyskusja nad formą rzeźby. 8 stycznia 1900 roku rozpoczęto konkurs architektoniczny, który miał wybrać najlepszy projekt fontanny. Wyróżniono dziesięć najciekawszych projektów, jednak żaden z nich nie doczekał się realizacji. Pięć z nich polecono poprawić i dopracować. W międzyczasie, wszystkie zgłoszone projekty (72) wystawiono w hali dworca kolejowego Berlin Lehrter.  W maju 1901 roku, w końcu udaje się rozstrzygnąć konkurs i wybrać zwycięską propozycję. Autorem wodotrysku zostaje Edmund Gomansky. Wybitny, niemiecki artysta, którego podpis znajdziemy u spodu jednej z bocznych postaci. Jego dzieła możemy oglądać m.in. w Berlińskiej Galerii Miejskiej i na Andreias Platz w Berlinie.


Friedrichs Platz w 1910 roku. Nie ma jeszcze kamienicy od strony ul. Damrota. Źródło: fotopolska.eu 

Fontanna zostaje ukończona w 1907 roku i uruchomiona dla upamiętnienia 100-lecia reformy agrarnej w Prusach. Uroczystość odbywa się w obecności magistratu i władz rejencji, przy licznym udziale mieszkańców. Chociaż początkowo zakładano, że na szczycie stanie Minerwa, trzymająca na ręku swojego syna Erichtoniosa, w trakcie prac zmieniono koncepcję i wygląd figur. Minerwie odebrano włócznię, wkładając w dłoń wrzeciono. Zmieniono także materiał, z którego fontanna miała być wykonana. Zrezygnowano z brązu na rzecz kamienia. Przez lata powstawało wiele teorii dotyczących tego, kto jest bohaterem fontanny. W latach 30. XX wieku uważano, że jest to Maryja – uzasadniano to widniejącym na piersi krzyżem rzymskokatolickim. Teorię tę burzą jednak dwa wężowe ogony wyrzeźbione tuż obok nóg trzymanego przez nią dziecka. Dziś główną postać utożsamia się z boginią Ceres, choć wśród pozostałych rzeźb fontanny widnieje już jedno jej wyobrażenie.


Park w 1916 roku. Źródło: fotopolska.eu

Rzeźby dolne przedstawiają dwóch rybaków z siecią  (Neptuna i Glaukosa –  symbolizujących flisactwo i opolską żeglugę), skalnika z kilofem (Herkules będący symbolem opolskiego przemysłu)  i kobiety ze snopami zboża i koszem owoców (Ceres i Prozerpinę symbolizujące opolskie rolnictwo). Nad nimi, na postumencie ozdobionym winogronami i liśćmi, góruje postać Ceres –  bogini urodzaju, z dzieckiem na ręku oraz z wrzecionem. Do wojny wznosił się nad nią ażurowy baldachim, który dodawał rzeźbie lekkości. Niecka fontanny otoczona została cembrowiną, z sentencją wykutą po jej wewnętrznej stronie: " DES BÜRGERS TREU MIT FLEISS GEPAART EIN JUNGBORN GUTTER DEUTSCHER ART" (tłum. Wierność obywatelska w parze z pracowitością źródłem dobrego niemieckiego ludu). Napis ten podczas jednego z remontów został przykryty zaprawą tynkarską. Odkryto go w trakcie remontu w 2010 roku. Jedną z poważniejszych renowacji plac przeszedł w 1971 r. Został wtedy przebudowany według projektu Miastoprojektu. Teren podniesiono (pod placem znajduje się schron), dodano schody wyrównawcze, zieleń uproszczono do trzech kwadratów: dwóch dużych trawników oraz krzyżujących się pod kątem prostym pasaży wyłożonych betonowymi płytami.


Plac w 1939 roku. Źródło: fotopolska.eu

Historia dzisiejszego placu Daszyńskiego, dawniej noszącego nazwę Friedriechsplatz i plac Thaelmanna, nie jest zbyt długa. Na szczęście, dzięki staraniom kilku pokoleń, od czasu powstania skweru niewiele tu się zmieniło. Co roku plac zachwyca Opolan. Ścieżki pośród kwiatowych rabat, wysokie, dające cień, kasztanowce. To wszystko sprawia, że także dziś jest to oaza zieleni i spokoju w centrum betonowego miasta. I nie przeszkadza jej wcale sąsiedztwo hałaśliwej ulicy.


Fontanna na pl. Daszyńskiego w 2012 roku. Źródło: fotopolska.eu

Wyświetlenia: 1819
Proponowane artykuły