Wolne-dziennikarstwo.pl - Wolność w spokoju
wolne dziennikarstwo


Gdy mam więcej wolnego czasu, lubię przejść się do brzeskiego Parku Wolności im. Juliusa Peppela, dawnego burmistrza Brzegu. Nazwę wolnego zyskał nie bez przyczyny – park przechodzi w las, który ciągnie się na obrzeżach miasta. Przedstawiam Wam brzeskie miejsce typu angielskiego.

To miejsce jest idealne na niedzielny spacer. Gdy słońce zdaje się topić skórę, właśnie tam brzeżanie szukają chłodu – i znajdują go. Niemal w każdy dzień  można tam spotkać rodziny z dziećmi, zakochane pary, spacerujących z psiakami czy amatorów joggingu i innych sportów. Liczne ławki zachęcają do odpoczynku, a duży plac zabaw zajmuje uwagę najmłodszych, przez co dorośli mają chwilę wytchnienia.

Niedaleko wejścia do parku znajduje się całkiem spory zbiornik wodny, po którym niegdyś pływano kajakami. Na jego środku „dryfuje” wysepka, zarośnięta i jakby dziewicza – kiedyś prowadził do niej pomost, który został zniszczony w latach 80. XX w. Drzewa, które rosną niedaleko jeziora pochylają się nad nim, jakby – spragnione – chciały się napić w upalny dzień. Nad jeziorem znajduje się też malutka budowla w formie neoklasycystycznej glorietty – ogrodowa „świątynia dumania” bądź mini muszla koncertowa.

Od jeziora prowadzą niby-strumyczki. Wiją się one po całym ogrodzie, dając wrażenie pajęczej sieci. Istotną sprawą, która daje cały urok temu miejscu jest to, że drzewa nie rosną tam w jakimś ustalonym szyku – park naprawdę sprawia wrażenie „ułagodzonego” lasu.

Jest jedno miejsce, gdzie drzewa zostały zasadzone w szeregu. Tym miejscem jest stary basen, który teraz nazywany jest „kwadratówką”. Kiedyś służył do rekreacji, teraz służy do połowu traszek i innych ulubionych stworzonek dzieci. Tam też znajduje się pomnik pamięci żołnierzy poległych podczas I Wojny Światowej – właściwie teraz są to ruiny.

 


 

Park Wolności nadal zostaje tajemniczym miejscem. Łączy w sobie dzikość i nowoczesność, spokój mieszany jest z wrzaskami ptaków i innych leśnych zwierząt. Szum strumieni uspokaja, cień drzew  daje schronienie, polany i ławki – miejsce do odpoczynku. Ta oaza spokoju wydaje się być jak z innej bajki. Nie codziennie widzi się las niemal w centrum miasta.

Wyświetlenia: 3603
Proponowane artykuły
obrazek

Kultura

Ola Obacz

10.5.2012

Nie takie zwykłe kamyczki

Ola Obacz

Stonehenge. Kamienie ułożone w specyficzny sposób, a właściwie cały kompleks złożony z wałów i kamieni w centralnym punkcie. Prawdopodobnie związane są one z kultem słońca, a

obrazek

Ola Obacz

8.5.2012

Znany talent dopiero odkryty

Ola Obacz

Kamil Bednarek – na scenie muzycznej działa od wielu lat. Znany jest z TVN-owskiego programu „Mam Talent”. Od tamtej pory pojawiła się nowa religia – bednarkizm.Żeby nie by